Lato... raczej nie bardzo w pełni, tak ogólnie mówiąc, a przynajmniej na Dolnym Śląsku. Podobnie jak poniższy wpis, który nie dotyczy w pełni czysto japońskich maszyn. Jednak użytkownicy modeli z rozkładanym dachem nie mają chyba powodów do narzekania na obecną pogodę, na swoje samochody zapewne również. Na moim etapie życia, samochód z otwartym nadwoziem ma zdecydowany priorytet przed resztą, mimo wszystko nie jest to łatwe do zrealizowania, gdyż segment ten zawsze będzie się wysoko cenił. Tak czy inaczej, w drugiej części tematycznych wpisów, postanowiłem wspomnieć o takich modelach jak ośmiocylindrowy SC430, "amerykański" Eclipse Spyder 4G oraz wankel bez dachu - RX-7 FC. Krótkie opisy, trochę ciekawostek oraz zdjęć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lexus SC430. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lexus SC430. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 lipca 2016
sobota, 11 stycznia 2014
293. Zdjęcia #092: Lexus SC430 / Toyota Soarer (UZZ40).
Właściwie, to wzorem jednego z pierwszych tematów na tym blogu, mógłbym nazwać ten wpis "Jak polubić Lexusa SC430?". Samochód ten, produkowany w latach 2001-2010 (Soarer do 2005 r.), raczej nie miał i nadal nie ma łatwego życia. Jego design wzbudza kontrowersję, niektórzy dziennikarze nie zostawiają na nim suchej nitki, podobnie jak część fanów motoryzacji. Ale jeśli włoży się w niego trochę serca, to nie jest chyba tak źle. Ja cały czas szukam potencjału w tym samochodzie, gapię się na niego, staram się badać detale, może coś się pod nimi kryję, może jak połączę je w całość, to zacznę mu bić pokłony. W końcu kabriolet z V8 - takie zestawienie brzmi ciekawie. Moim zdaniem, tradycyjna recepta - czyli niższe zawieszenie i dobra felga, potrafią dodać mu uroku. Poniżej, pierwsza seria na rozgrzewkę, kolejne pojawią się wkrótce, w poszukiwaniu piękna SC430 / Soarer Z40.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

